Krótka historia książki cz. 10 – Książka artystyczna

2019-03-18

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony książce artystycznej, chciałbym jednak zaznaczyć, że zamierzam jedynie zakomunikować temat, który na pewno będę rozwijał w przyszłości.

 

Czym jest książka artystyczna?

Książka artystyczna przynależy do świata sztuk plastycznych, jej treść stanowi najczęściej jedynie inspirację dla formy, która może przyjąć postać zupełnie inną od tradycyjnego kodeksu. Poza książkami inspirowanymi zwojami papirusu czy tabliczkami do kategorii „książka artystyczna” mogą zostać zaliczone słuchowiska oraz różnego typu instalacje artystyczne. Zazwyczaj książki takie powstają w niewielkiej liczbie egzemplarzy lub jako unikatowy przedmiot. Tworzenia tego typu dzieł chętnie podejmują się graficy, tym bardziej że grafika artystyczna wyewoluowała z grafiki użytkowej, której jedną z podstawowych funkcji było kiedyś ilustrowanie książek. Pod wpływem rosnącej popularności książką artystyczną zajęli się również malarze, performersi (proszę mnie poprawić jeżeli źle to odmieniłem), rzemieślnicy traktując ją zupełnie inaczej: bardziej jako narzędzie swobodnej ekspresji.

 

Dzieło sztuki albo sztuka użytkowa.

W tym sensie można określić pojedynczą, wykonaną dowolną techniką książkę (lub przedmiot „książkopodobny”) jako dzieło sztuki. Nie zawsze jednak książka artystyczna musi być potencjalnym eksponatem w muzeum sztuki współczesnej. Często dzieła sztuki, jeżeli są wykonane według starego rzemiosła, mogą mieć wartość użytkową, tym większą od klasycznej książki masowej, że są zrobione z lepszych materiałów, z odpowiednim pietyzmem i dbałością o szczegóły. Teoretycy postulują przeprowadzenie wyraźnej granicy pomiędzy piękną książka rzemieślniczą, której główną wartością jest wartość użytkowa oraz książki artystycznej traktowanej wyłącznie jako dzieło sztuki. Uważam jednak, że stawianie takiej granicy jest dużym błędem, biorąc pod uwagę historię książki i rozwój poszczególnych technik jej wykonania.

 

Sztuka książki.

Pierwsze techniki tworzenia książek w postaci kodeksu narodziły się pod koniec Antyku i były rozwijane przez cały okres Średniowiecza. Jak już pisałem wcześniej, książki najbardziej zbliżone do współczesnej zaczęły powstawać w Odrodzeniu. Poza, najbardziej oczywistym, introligatorstwem artystycznym na „sztukę książki” składają się współcześnie: grafika, typografia, papiernictwo, malarstwo, metaloplastyka, wzornictwo przemysłowe orasz sztuka jubilerska.

 

Oprawa artystyczna.

Kiedy w połowie XIX wieku umaszynowiono proces oprawy książek, introligatornia stała się ostatnim elementem cyklu produkcyjnego w drukarni. Książka trafiała do masowego odbiorcy już przemysłowo oprawiona. Wyrafinowani kolekcjonerzy, miłośnicy rzadkich i oryginalnych przedmiotów, jakby w opozycji do masowej produkcji, zaczęli tym bardziej doceniać wartość pracy introligatorów ręcznych, którzy dzięki temu mieli szanse podnieść jej poziom artystyczny. Nie musieli już bowiem zajmować się wyłącznie oprawami nakładowymi, a wykonywali więcej prac indywidualnych. Uprzemysłowienie produkcji stało się paradoksalnie motorem największego rozkwitu artystycznej oprawy książek. Kiedy przemysłowy zalew książki zdemokratyzował ją na dobre, pojawiła się w opozycji do niej książka artystyczna, elitarna, ręcznie oprawiona i numerowana, jakby chciała w ten sposób ochronić swój dawny arystokratyczny rodowód. Introligatorstwo artystyczne w Polsce przeżywało swój rozkwit w okresie międzywojennym kiedy żyli i tworzyli Bonawentura Lenart, Franciszek Radziszewski, Robert Jahoda, Aleksander Semkowicz czy Jan Recmanik.

 

Arts & Crafts Movement

Arts and Crafts to ruch artystyczny, rozpoczęty z inicjatywy Williama Morrisa w 1888 roku w Anglii. Zrzeszał malarzy, rzeźbiarzy, architektów i rzemieślników. Główną ideą było tworzenie sztuki użytecznej i funkcjonalnej, służącej całemu społeczeństwu, jednak nie tracącej swoich estetycznych wartości. Artyści uczestniczący w ruchu przeciwstawiali się produkcji mechanicznej, przemysłowej, na rzecz odrodzenia sztuki wykonywanej ręcznie. Początki ruchu wywodzą się od założonego przez Morrisa w 1861 roku firmy Morris & Co, w której działali prerafaelici, tworząc meble, tkaniny, witraże, tapety oraz przedmioty codziennego użytku. Ruch Arts&Crafts miał bezpośredni wpływ na narodziny sztuki użytkowej w Europie kontynentalnej, będąc inspiracją dla wielu ruchów artystycznych – między innymi w Polsce.

 

Warsztaty Krakowskie.

Stowarzyszenie Warsztaty Krakowskie zostało założone w 1913 r. w Krakowie, w skład którego wchodzili: artyści, architekci, rzemieślnicy, działacze społeczni, oraz niektóre organizacje m.in. Towarzystwo Polska Sztuka Stosowana, stawiające sobie za cel podniesienie artystycznej jakości produkcji rzemieślniczej. Stowarzyszenie sięgało do metod pracy bliskich wytwórczości ludowej, po oryginalne materiały, metody produkcji oraz narzędzia i proste urządzenia techniczne, jak krosna czy wiejskie warsztaty tkackie. W rękach wykształconych w akademiach sztuk pięknych artystów miały one stworzyć nowe wartości. Utworzono pracownie: mebla, metalu, tkactwa, galanterii skórzanej, zabawkarstwa, introligatorstwa, batiku i farbiarstwa. Warsztat introligatorstwa prowadził Bonawentura Lenart jeden z najbardziej wszechstronnych polskich artystów, grafik, liternik i konserwator. Ze stowarzyszeniem związani byli m.in.: Zofia i Karol Stryjeńscy, Kazimierz Młodzianowski. Karol Tichy, Eleonora Plutyńska, Wojciech Jastrzębowski, Karol Homolacs, , Antoni Buszek oraz Józef Czajkowski.

 

Książka artystyczna dziś.

Na świecie wszystko co można określić jako Arts & Crafts cieszy się olbrzymią popularnością, mimo masowej produkcji i promowaniu konsumpcjonizmu – pewnej „ikeizacji” stylu życia, ludzie szukają wyjątkowości, starają się otaczać przedmiotami oryginalnymi i niepowtarzalnymi, doceniają sztukę użytkową i klasyczne rzemiosło, które na całym świecie przeżywa swój renesans. W Polsce ten trend jest również widoczny, Polacy stają się coraz bogatsi, starają się zwracać uwagę nie tylko na cenę ale również jakość przedmiotu, coraz częściej inwestują też w sztukę. Niestety introligatorstwo artystyczne w naszym kraju po II wojnie światowej praktycznie umarło, inne elementy składające się na tzw. sztukę książki może poradziły sobie trochę lepiej, ale niestety nie tak dobrze jak moglibyśmy sobie tego życzyć, dlatego na tle innych krajów europejskich wypadamy obecnie blado. Na szczęście mimo wszystkich przeciwności losu wydawnictw i pracowni tworzących naprawdę piękne książki jest co najmniej kilka i miejmy nadzieję, że powstaną kolejne. Czego Państwu i sobie życzę.

ŁS

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *